wyrzekam się wszystkiego na raz na dwa
W nowym kalendarzu nie mam cytatu tygodnia, a moje zastanawianie się nad sobą i światem są straszliwie szaleńczą stratą czasu.
zaraz się zarzygam.
wszystko jest tak odległe, kiedy dowiesz się, że stoisz po szyje w gównie to nie masz siły się z nigo ruszać,
czekam na moje siedem dni pt."leżąc w łóżku" i na wielkie OH (koniec lub początek).
poza tym wszystkim to nieźle i udając, najlepiej na świecie.
1.06.09 wracając ze szkoły: niech rozpie***li mi mózg to nie będę musiała myśleć.
21:27//////// wytrzymaj później będziesz się śmiać, że nie wytrzymywałaś.
sobota, 30 maja 2009
niedziela, 10 maja 2009
come back/jak miło siebie widzieć znów

Cześć, miło Cię znowu widzieć. Wyobraź sobie, tak długo na Ciebie czekałam, że zatyka mnie i nie wiem co powiedzieć. Dużo się od tego czasu zmieniło, zresztą pewnie zauważyłaś. Pamiętasz o swoim życiowym postanowieniu? tak, ono runęło. zaraz po tym jak zniknęłaś.
Bałam się, że Cię już nie rozpoznam, ale 16 i pół nie przemija w rok.
Subskrybuj:
Posty (Atom)