poniedziałek, 23 listopada 2009

zaraz mi okno wywieje


potrzebuję takiego łoża, żeby się psychicznie wyspać.
Jeżeli śnię juz w taki sposób, to tak jak bym była pod kreską-marne szanse na sukces/strasznie ćpuńskie zachowanie.
chcę już być Sonią Rykiel bo to jedyne co mi tak podbija, ale gdy przeczytałam ze zwycięzcy 15:44 to to wcale takie hop siup nie jest.
Teraz dobrze by było zacytować ' z o b a c z y c i e ' tyle że to zawsze jest używane w nieodpowiednich momentach.
obejrze się jeszcze dwa razy przed siebie i idę się ogarniać życiowo, bo nie mam dwatrzy i nie mogę pierdzieć w stołek LOL

środa, 18 listopada 2009

'Chyba powinnam ci coś powiedzieć'

powiedziała łagodnie.
Jego ciemne oczy otworzyły się i spojrzały na nią bezmyślnie
'Więc to twój problem',powiedział.
'Przynamniej wiem,kim chcę być', odsunęła się od jego twarzy i spojrzała na niego.
Jego oczy były zamknięte. Patrzył łagodnie w sufit.
Wzięła łyka wody.
Nie uśmiechała się.
'Czemu się tak mną interesujesz, panienko?'
'Oni są nieśmiertelni', powiedziała cicho.
'To tylko ciastko.'

jezus, zaraz umre z empatii, utracilam calkowicie tożsamosć, jednak mysle, że gdybym zamieszkala sama dalabym rade jakos porządnie funkcjonować.
Już wariuje, albo bardzo bym chciała, wtedy każde moje zle zachowanie mogłabym zgrabnie wytłumaczyć, wyprzeć się, zgonić na chorobę.

poniedziałek, 16 listopada 2009

jedyna taka chwila


wtorek to dobry dzień na początek.

dobrze że karma nie zawsze zabija.


merci beaucoup

sobota, 7 listopada 2009

Jednostajna sielanka, huśtawek emocjonalnych brak, nie mam ochoty na Welschmerzowy sweter, chociaż takowego nie mam, ten twój/mój jest taki ładny, ale wiesz że jak na niego patrze to ciśnienie mi skacze, bo.., pewnie dlatego że miałam go założonego tylko raz. Boże tyle chce powiedzieć, a jednocześnie chce nie mówić nic i wychodzi z tego jakieś gówno. Chciałabym się pochwalić jak będą wyglądały moje pokazy, gdy już będe sławna, ale nie dam razy wstawić tu video.\




uda
ło się, ale trochę się namęczy
łam. ah ah !